Tajski omlet z nadzieniem

Tajski omlet z nadzieniem. Khai Yat Sai. Super szybki obiad i do tego tani przysmak młodych i starszych (nasza niespełna 2 letnia córka klepała się z zadowoleniem po swoim małym brzuszku :). W Tajlandii podawany z ryżem. Da się dowolnie zwielokrotnić ilość składników, ale sugerujemy nie mieszać wszystkich jajek na raz.

składniki

  • 2 jajka
  • 100g mielonej wieprzowiny
  • 2 łyżki zielonego groszku
  • olej do smażenia
  • mała marchewka drobno posiekana
  • 1 szalotka drobno posiekana
  • 1/6 czerwonej papryki pokrojonej w mała kostkę
  • 1 mały pomidor obrany ze skory i posiekany
  • 2 zabki czosnku
  • łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
  • łyżeczka sosu ostrygowego
  • kolendra do przybrania

przygotowanie:
Przecisnij przez praskę czosnek.
Na patelni rozgrzej łyżkę oleju dodaj czosnek i pieprz, smaż minutę dodaj mielone mięso i szalotke. Podsmażaj aż bedzie dobrze ugotowane. Dodaj sos ostrygowy, marchewkę, paprykę, groszek i pomidora. Duś na wolnym ogniu aż marchew bedzie miękka.
Rozbij w misce dokładnie 2 jajka możesz dodać łyżeczkę mleka. Na średnim ogniu (najwygodniej na patelni do naleśników) rozgrzej trochę oleju. Smaż omlet aż bedzie gotowy. Nałóż na środek przygotowane nadzienie. Zawiń brzegi do środka. Przyłóż od góry talerz i obróć omlet na drugą stronę. Natnij jak na zdjęciu i dodaj kolendry.

Smacznego.

tajski omlet

5 komentarzy

  1. KochamTajskąKuchnię4 września 2014

    Mam pytanie . Czy ten sos ostrygowy jest łatwo dostępny w sklepach ? Jeżeli nie , to czy można go jakimś innym zastąpić ? 🙂

    1. asiaautor6 września 2014

      Jest u nas dostępny, oprócz bloga prowadzimy także sklep wysyłkowy, zapraszamy na sklep.slodkokwasny.com

  2. omlet26 września 2016

    Twój omlet prezentuje się wspaniale ! Do tego to połączenie smakowe 🙂 Pycha :

  3. Wit28 lutego 2018

    Na co można zamienić sos ostrygowy? Ponieważ robię to dla rodziny a dzieci nie chcą nawet słyszeć o sosie ostrygowym.

    1. asiaautor1 marca 2018

      Myślę, że sos sojowy też się nadaje. W ostateczności można w ogóle pominąć ale smak już nie będzie ten sam.

Dodawanie nowych komentarzy jest wyłączone — dotychczasowe zachowaliśmy w całości. Pytania i uwagi zostawiajcie nam na Facebooku.